Praca

Tysiące ofert, codziennie aktualizowane ogłoszenia Znajdź Pracę z nami.
Potrzebujesz porady? Zajrzyj do naszego poradnika

Centrum
Tanich Połączeń

Darmowe Połączenia w
O2, Orange i T-Mobile
Tanie Połączenia z Telefonów na kartę
Najlepsze oferty
telefonów

Gadatka Mailing List

Zapisz sie i otrzymuj
nasz newsletter na temat oszczednosci
co dwa tygodnie.

Email:

Imie:
fajna_ekipa

Poszukiwacze złota

 

Co roku tysiące Polaków opuszcza rodzinny kraj w poszukiwaniu pracy. Większość z nich kieruje się do Anglii. Niestety znaleźć zatrudnienie na Wyspach jest coraz trudniej. Otwarcie rynku pracy dla krajów Unii sprawiło, że oprócz naszych rodaków do ojczyzny Szekspira ciągną również rzesze Hiszpanów, Rosjan czy Czechów. 

Jak szukać? 

Jeśli jedziemy „na ślepo”, czyli mamy zamiar szukać pracy dopiero na miejscu, koniecznie musimy wziąć ze sobą:
- kilkanaście kopii naszego CV, oczywiście w wersji angielskojęzycznej,
- wygodne buty,
- długopis, (a najlepiej kilka)
- List motywacyjny

A zatrudnienia szukać można na kilka sposobów.

Dużą popularnością wśród obcokrajowców cieszą się urzędy pracy czyli Job Centres. Są one otwarte od poniedziałku do piątku od godziny 9.00 do 17.00. Na miejscu znajdziecie komputery z bazami osób, hoteli, firm itd.. poszukujących pracowników oraz telefony, z których można do nich dzwonić. Zarówno korzystanie z komputerów jak i telefonów nic nie kosztuje. Warto natomiast iść do Job Centre z samego rana. Do normalnych należy widok tłumu kłębiącego się przed jego drzwiami już godzinę przed otwarciem. 90% oczekujących to Polacy.

Gdy już dodzwonimy się do potencjalnego pracodawcy, prawdopodobnie zostaniemy poproszeni o nadesłanie lub osobiste dostarczenie application form. Formularze takie otrzymamy od pracowników Job Centre. Ponieważ application form to coś, do czego wypełnienia podczas poszukiwań, zmuszeni będziemy kilka do kilkunastu razy dziennie warto wiedzieć jak ono wygląda.

Najbliższe Jobcentre http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/Aboutus/Ouroffices/LocalOfficeSearch.aspx

 Apllication form to zazwyczaj 3-4 stronicowy formularz formatu A4. Jego wypełnienie zajmuje zwykle około 5- 10 minut. W formularzy pytani jesteśmy o:
- imię i nazwisko
- adres zamieszkania (w Anglii)
- telefon kontaktowy (numer koniecznie angielski)
- stanowisko, na które chcemy zostać przyjęci
- nasze doświadczenie- zazwyczaj należy wpisać 3 poprzednich pracodawców, ich adresy i nr telefonów
- znajomość języków
- wykształcenie

Możemy być również pytani o:
- kolor skóry
- referencje z poprzedniego miejsca pracy   

Prywatne agencje pośrednictwa  

Prywatne agencje pośrednictwa to miejsca, do których każdy poszukujący zatrudnienia w Anglii powinien udać się już pierwszego dnia. Prawdopodobieństwo znalezienia pracy przez nie jest bowiem o wiele większe niż przez Job Centre. Samych agencji w każdym większym mieście jest przynajmniej kilkanaście, a im więcej ludzi poszukuje pracy tym więcej ich powstaje.

Aby zarejestrować się w takiej agencji należy wypełnić application form, zostawić CV oraz kontaktowy numer telefonu. W większości przypadków oddzwaniają dość szybko. Głównym minusem jest to, że najczęściej oferują one zajęcia tymczasowe, na dzień lub dwa, a nie stałą pracę. Ważne jest też, by do agencji, w której jesteśmy zarejestrowani jak najczęściej zaglądać i się przypominać. Inaczej nasze application form szybko ginie wśród tysięcy innych formularzy. Część agencji przestaje też rejestrować nowo przychodzące osoby, jeśli ma zbyt wielu klientów. Dlatego, zwłaszcza w okresie letnim, bardzo często możemy spotkać wywieszone na drzwiach tabliczki „We do not register new clients”.

Dla tych, którzy wolą rozpocząć szukanie jeszcze w Polsce, z pomocą przychodzą internetowe agencje pośrednictwa. Mają one również specjalne propozycje dla pracy sezonowej i pracy dla studentów. Rejestrowanie się w nich jest łatwe i szybkie, wystarczy wypełnić formularz oraz podać kontaktowy adres e-mail i telefon. Oferty powinny spływać dziesiątkami. Tak przynajmniej obiecuje większość tych agencji. Niestety są to obietnice bez pokrycia. Oferty, które nadchodzą zazwyczaj w ogóle nie odpowiadają naszym kwalifikacjom. Jeśli znajdzie się już coś, co nas zainteresowało okazuje się, że oferta jest nieaktualna. Cóż, nie ma się co oszukiwać, przynajmniej kilka tysięcy innych osób dostało tą samą ofertę.

Hello, I’m looking for a job…..

 Najczęściej chyba powtarzana przez osoby szukające pracy formułka. Nie do końca poprawna, za to jasno dająca do zrozumienia, po co przyszliśmy i jakie są nasze zamiary.

Najbardziej powszechny sposób szukania pracy to szukanie na tzw. „własną rękę”. I tu przydadzą się wygodne buty, stos CV oraz cierpliwość i determinacja. Już wieczór wcześniej warto sobie opracować trasę, którą podążać będziemy następnego dnia. I nie należy ograniczać się tylko do ścisłego centrum miasta. Przed nami było tam już tysiące osób.

Pukając od hotelu do hotelu, od fabryki do fabryki proszeni będziemy o wypełnianie stosów application forms i zostawiania dziesiątków CV. Wbrew pozorom, chodzenie takie jest jednak dość skuteczne. Po pierwsze dlatego, że część hoteli, fabryk itp. jeśli szuka pracowników, po prostu wywiesza karteczkę. Po drugie, możemy mieć szczęście i trafić na „bossa”, a ten, jeśli wywrzemy na nim odpowiednie wrażenie, zatrudni nas z miejsca.

I pomimo, że najbardziej męczące, to właśnie szukanie „na własną rękę” przynosi najlepsze efekty. 

Uwaga! Zazwyczaj po kilku dniach pukania od drzwi do drzwi ogarnia człowieka totalna rezygnacja. Warto zrobić sobie wtedy dzień wolny i poświęcić go np. na zwiedzanie miasta. Nigdy natomiast nie należy się poddawać. Szczęście (praca) czeka na nas za rogiem.

Linki:

-http://www.jobs.telegraph.co.uk
-http://www.jobsearch.co.uk/
-http://www.jobcentreplus.gov.uk/JCP/

Małgorzata Twardo

 

 

 

Logowanie






Dodaj do Ulubionych
Poleć znajomemu Mapa Serwisu

Szukaj


Reklamy